Jak dostać się na uniwersytet w Wielkiej Brytanii?

dr Barbara Ostrowska

Jeśli marzysz o studiach w Wielkiej Brytanii, aplikacja na uczelnie to najprostsze zadanie, które stanie przed Tobą w klasie maturalnej. Co należy mieć na uwadze, by nie przegapić swojej szansy?

Deadline

W Polsce proces rekrutacji zaczyna się dopiero w maju, a jego kluczowy etap przypada tuż po ogłoszeniu wyników matury. W wielu innych krajach należy zainteresować się sprawą znacznie wcześniej. Wielka Brytania jest radykalnym przypadkiem ze względu na dwa terminy aplikowania.

Jeśli mierzysz do Oxfordu lub Cambridge, albo jeśli wybierasz się na medycynę, stomatologię czy weterynarię, deadline upływa już 15 października poprzedniego roku, czyli dokładnie rok przed rozpoczęciem planowanych studiów!
W tym terminie możesz również składać dokumenty na inne kierunki. Kompletna aplikacja na pozostałe kierunki musi zostać złożona do 15 stycznia tego samego roku kalendarzowego, w którym chciałbyś zacząć studia. Wyjątkiem są tylko niektóre kierunki związane ze sztuką i designem, a także z muzyką. Aspirujący artyści mogą szykować dokumenty do 24 marca. Wszystkie ważne daty możesz sprawdzić sam.

Kiedy naprawdę trzeba uruchomić proces?

Jak najwcześniej. Od strony formalnej aplikacja na brytyjskie uniwersytety jest dość prosta. Uzupełnia się ją w całości przez internet poprzez oficjalny, scentralizowany, publiczny portal UCAS, za jednorazową opłatą w wysokości 24 funtów (za 5 wybranych kierunów). Przeszkodą w odniesieniu sukcesu może być brak czasu, by opracować rozsądną strategię doboru uczelni i dopracować niezbędny list motywacyjny. Jeśli pozwolisz sobie na zwłokę, w krytycznym momencie nic innego, lecz pośpiech przekreśli wszelkie wysiłki. Miej świadomość, że deadline’y UCASu są nieprzekraczalne. Spóźnienie zwykle oznacza, że musisz poczekać do kolejnej sesji rekrutacyjnej w kolejnym roku!

Strategia

Czy trudno jest dostać się na brytyjski uniwersytet? Nie! Oczywiście, nie każdemu przyjdzie uczyć się w Oxbridge, Imperial College London, University of Edinburgh czy na innej wybitnej uczelni. Jednak oprócz nich, w Wielkiej Brytanii działa 395 instytucji nadających dyplomy naukowe na 7 tysiącach ścieżek I stopnia (studia licencjackie). Rekrutacja przez UCAS zmusza do wyboru maksymalnie pięciu kursów na tej samej lub różnych uczelniach. Jeśli zdecydujesz się wykorzystać jeden z nich na „koło ratunkowe”, czyli mniej ambitną opcję, jedyne, co pozostanie, to po prostu zdać maturę, choćby z niskim wynikiem.

Śmiało zamawiaj drukowane katalogi, bo są wygodniejsze od przeglądania uczelnianych stron www
UCAS jest niewyczerpanym źródłem pomysłów i wskazówek, jak wybrać swoją drogę. Postaramy się, by również ta strona służyła Ci jako wartościowa pomoc. Śmiało zamawiaj drukowane katalogi, które większość brytyjskich uczelni prześle Ci za darmo pocztą, bo są wygodniejsze i niekiedy przyjemniejsze od przeglądania uczelnianych stron internetowych.
Pierwsza część formularza
Formularz z danymi osobowymi wypełnia się na etapie rejestracji w systemie, co jesteś w stanie zrobić od ręki, w kilka minut.

Następnie należy wypełnić listę pięciu wyborów, która, jak już ustaliliśmy, powinna stanowić owoc wcześniejszych poszukiwań. Owa czynność trwająca pięć sekund uczyni historią setki godzin spędzone na czytaniu katalogów i stron internetowych, rozmowach z nauczycielami, rodzicami, znajomymi i innymi doradcami, i wszelkie inne działania i przemyślenia, które redukują wachlarz możliwości z 37 tysięcy pozycji do pięciu pozycji. Każdy opis danego kursu zawarty w oficjalnym źródle powinien zawierać próg wymaganej oceny.

Próg ten jest zwykle wyrażony w skali brytyjskich testów A-levels, ale prawie zawsze również w postaci minimalnej liczby, jaką uczelnia pragnie zobaczyć na Twoim dyplomie matury międzynarodowej IB DP. Jeśli zaś uczysz się w programie polskim i przystąpisz do polskiej matury, również masz szansę studiowania w Wielkiej Brytanii, jednak musisz zapoznać się z warunkami przyjęcia i przelicznikiem ocen.

Kolejna część formularza to pole na predicted grades, czyli przewidywane oceny, które każdy z nauczycieli wystawia przed terminem aplikacji. Naturalnie, powinno się aplikować tylko na te kursy, na które wystarczy Ci punktów. W przypadku jednego czy dwóch brakujących punktów możesz pozwolić sobie na ryzyko z nadzieją, że uczelnia tym razem przymknie oko. Jeśli jednak jej oczekiwania oddziela od Twojej rzeczywistości istny punktowy kanion, poszukaj uczelni o niższych wymaganiach.

 

Pobierz cały artykuł w postaci pliku PDF
i zrewanżuj się autorce za obszerny materiał,
udostępniając go w mediach społecznościowych

Media społecznościowe

 

dr Barbara Ostrowska – psycholog, trenerka, nauczycielka Szkół Paderewski w Lublinie, członkini grupy Superbelfrzy RP. Prowadzi szkolenia dla nauczycieli i koordynuje projekty europejskie w swojej szkole.

Nasze szkoły