Miesięczny pobyt uczennicy z Oldenburga w Liceum Paderewski
1 października 2024Karoline, uczennica z Niemiec, we wrześniu gościła w naszej szkole w ramach programu Erasmus+, inicjatywy „Szkoły: Partnerzy przyszłości“ (PASCH) oraz współpracy ze szkołą partnerską w Oldenburgu. Wymiany uczniowskie są okazją dla młodych ludzi do poszerzania horyzontów językowych i poznania innych kultur.
W imieniu społeczności szkolnej dziękujemy Karoline za wizytę, otwartość i zaangażowanie się w życie Paderka. Ciekawie było dowiedzieć się m.in. o tym, jak przebiegają lekcje w niemieckiej szkole.
Poniżej prezentujemy wiadomość, w której Karoline wymienia niektóre różnice między edukacją w Polsce i w Niemczech, a także dzieli się wrażeniami z pobytu w Lublinie. Jej opowieść jest świetnym dowodem na to, jak wartościowy jest udział w tego typu inicjatywach.
Cześć!
Mam na imię Karoline i jestem uczennicą jedenastej klasy Graf-Anton-Günther-Schule w Oldenburgu.
Pochodzę z Niemiec, urodziłam i wychowałam się w Oldenburgu. Moi rodzice pochodzą z Polski, dlatego nie mam większych problemów ze zrozumieniem tego języka; jednak mam problemy z wymową, pisownią i czytaniem.
Ze względu na to, że mój polski nie jest perfekcyjny, postanowiłam wziąć udział w niemiecko-polskiej wymianie międzyszkolnej. Głównym z moich celów było wzbogacenie umiejętności językowych zarówno w wymowie, jak i w pisowni oraz zapoznanie się z kulturą w jakiej dorastali moi rodzice.
Rok temu udało mi się po raz pierwszy poznać Liceum Paderewski. Brałam wtedy udział w tygodniowym wyjeździe do Lublina. Chociaż mój pobyt był krótki, udało mi się nawiązać wiele nowych znajomości i przyjaźni z uczniami z polskiej szkoły.
Już wtedy, w listopadzie 2023 roku mogłam nieco poznać to piękne miasto, liceum, jego uczniów i nauczycieli oraz przede wszystkim rodzinę Dagmary Janiszewskiej, która (goszcząc mnie w domu) umożliwiła mi pobyt w Lublinie.
Po moim zeszłorocznym wyjeździe i miłych wspomnieniach z Polski, postanowiłam zgłosić się do programu „Erasmus“, aby spróbować swoich sił na dłuższym, czterotygodniowym wyjeździe. Tym razem chciałam zaspokoić moją ciekawość oraz wziąć udział w codziennych zajęciach szkolnych.
Tak jak poprzednim razem, rodzina Dagmary zgodziła się na przyjęcie mnie w Lublinie i ugościła mnie jak członka rodziny.
Mój przyjazd do Lublina odbył się na początku września i to jest pierwsza różnica pomiędzy szkołą w Niemczech, a szkołą w Polsce. W Polsce rok szkolny zaczyna się we wrześniu i kończy pod koniec czerwca, a więc całkiem inaczej.
Liceum Paderewski na samym początku roku organizuje dla uczniów swojej szkoły wyjazdy i wycieczki integracyjne. Razem z Dagmarą pojechałyśmy na taki zorganizowany, tygodniowy wyjazd integracyjny na Mazury. To, że mogłam wziąć udział w tym wyjeździe, bardzo mnie ucieszyło i pozostanie na długo w mojej pamięci. To było dla mnie bardzo miłe doświadczenie i niezapomniane przeżycie, za które jestem szczególnie wdzięczna.
Po pierwszych dniach uczęszczania na zajęcia, zauważyłam kolejne różnice pomiędzy szkołą polską i niemiecką.
W porównaniu z Niemcami, lekcji w polskiej szkole jest dużo więcej i uczniowie spędzają więcej czasu na zajęciach szkolnych. Przerwy pomiędzy lekcjami nie trwają tak długo jak w mojej szkole w Niemczech.
Podczas pierwszych dni w polskiej szkole, trudno mi było się przestawić i dopasować do codziennego przebiegu lekcji. Jednak podczas kolejnych tygodni udało mi się przywyknąć i zaaklimatyzować.
Podczas uczęszczania na zajęcia w polskim liceum bardzo pozytywnie odebrałam stosunek między nauczycielem a uczniem: „na luzie”, a jednak uczniowie zachowywali się z szacunkiem zarówno do pedagogów, jak i do siebie nawzajem.
Podczas zajęć można było się zawsze dowiedzieć o wielu nowych i ciekawych rzeczach, porozmawiać na interesujące tematy, co osobiście sprawiało mi wielka frajdę i przyjemność.
To czego u nas w szkole na pewno będzie mi brakować, a co mi się bardzo spodobało, to muzyka która puszczana jest z głośników na każdej przerwie pomiędzy lekcjami. Liceum Paderewski, jest naprawdę super szkołą, którą zawsze będę bardzo miło wspominać. Każdego dnia w Paderewskim, mogłam liczyć nie tylko na pomoc ze strony nauczycieli, ale również ze strony uczniów, którzy pomagali mi w codziennym porozumiewaniu się.
Jestem wdzięczna nie tylko koleżankom, kolegom i pedagogom, ale również rodzicom Dagmary, którzy przyjęli mnie na całe cztery tygodnie, służyli dobrą radą i pomocą.
Dziękuję, ze szansę i możliwość wzięcia udziału w wymianie niemiecko-polskiej. Dziękuję , że mogłam od Was dużo się nauczyć i zdobyć nowe życiowe doświadczenia. Dziękuję za Waszą pomoc.
Mój pobyt w Lublinie trwał tylko miesiąc i szybko mi minął. Zostanę z przemiłymi wspomnieniami, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za szansę i możliwość przyjazdu do waszego pięknego miasta, za opiekę! 😀
Karoline












