Zielona szkoła klas IV-VI

11 września 2017

Co roku na początku września Szkoła Podstawowa Paderewski organizuje wyjazd dla uczniów. Klasy 4-6 rozpoczęły rok szkolny zieloną szkołą w Sielpi, niedaleko Gór Świętokrzyskich.

Taki wyjazd polega na zabawie, ale też na nauce. Dzieci z klas 5-6 wykonywały projekty o naszej szkole pod tytułem Mój Paderewski. Miały za zadanie przestawić swoją szkołę z różnych perspektyw. Było przy tym dużo zabawy, ale i nauki.

Projekty wyszły niesamowicie, powstały np. lapbooki, makieta, plakaty interaktywne, a nawet papierowy „i-pader”. Prace są wykonane częściowo po angielsku, ponieważ zostaną przedstawione szkołom partnerskim programu Erasmus+.

Dzieci uczestniczyły w zabawach przy ośrodku. Były różne tory przeszkód, park linowy, zawody sportowe, kalambury oraz sprawdzanie swoich umiejętności w terenie. W poniedziałek klasy 5-6 miały okazję wziąć udział w podchodach nocnych. We wtorek przyjechały do nich klasy czwarte i przybyły w samą porę, bo odbyła się dyskoteka. W środę uczniowie klas 4-6 mieli ognisko. Piekli pianki, kiełbaski i chlebki. Dla spragnionych była też gorąca herbata. W czwartek 4 klasy uczestniczyły w podchodach. W tym czasie 5-6 prezentowały projekty.

Teraz opowiemy o projekcie klas 4 związanym w programem PYP. Uczniowie wykonali w formie puzzli projekt pod hasłem: Uczeń Paderewskiego – człowiek międzynarodowy! Układanka przedstawia cechy ucznia o postawie międzynarodowej. Na każdym klocku uczniowie zamieścili po jednej zagadce dotyczącej cech ucznia o postawie międzynarodowej.

Co zapamiętały klasy 4-6 z wyjazdu?

,,Najbardziej z zielonej szkoły zapamiętałem ognisko, kiedy piekliśmy kiełbaski i najbardziej podobał mi się zabójczy tor”.

,,Zapamiętałem wyjazd do Jaskini Raj i najbardziej mi się podobało jak byliśmy w centrum Neandertalczyka”.

,,Zapamiętałam miłe spotkania z przyjaciółmi i fajny projekt grupowy i najbardziej mi się podobała integracja między uczniami klas 5-6″.

,,Zapamiętałam jak pojechaliśmy do jaskini i jak przewodnik powiedział, że pająki w jaskini są bardziej jadowite od szerszeni i podobało mi się jak byłam w parku linowym”.

,, Zapamiętałam dyskotekę i zabawę w gliniarza.”

Autorki artykułu: Ola, Nikola i Weronika 5a