Pinokio – przemyślenia pierwszoklasistów

16 marca 2017

Każdy uczeń klasy 1 Szkoły Podstawowej „Paderewski” zna opowieść o drewnianym pajacyku – Pinokio, którego marzeniem jest zostać prawdziwym chłopcem, mieć rodzinę i chodzić do szkoły. Jednak chęć przygody i poznawania świata okazują się być bardziej kuszące. Pinokio lekceważy przestrogi Świerszcza i ucieka z domu. Pajacyk spotyka na swojej drodze Kierownika cyrku, podstępnego Lisa, mamiącego obietnicami Osła i dobrą Błękitną Wróżkę…

Pinokio przekonuje się jednak, że kłamstwo nie popłaca, starszym należy się szacunek, a miłość czyni cuda.

Obejrzany spektakl w wykonaniu Teatru Wrocławskiego IN-ART wzbogacił doświadczenia czytelnicze i kulturalne pierwszoklasistów. Przy okazji stał się inspiracją do filozoficzno-egzystencjalno-kulturalnych przemyśleń i dyskusji.

Czy chciałbym mieć przyjaciela takiego jak PINOKIO?

Pierwszoklasiści odpowiadają:

– Nie, bo kłamał, a nie wolno oszukiwać bliskich.

– Tak, bo przemyślał swoje uczynki i stał się mądrzejszy, chciał się uczyć.

– Tak. Pinokio najpierw był niemiły dla swojego taty, ale potem zrozumiał, że bardzo go kocha i dbał o niego.

– Tak, bo to fajny pajacyk… dlatego, że miał dużo przygód… dzięki nim nauczył się, jak żyć… kropka.

Czy warto kłamać?

– Nie, bo i tak wcześniej, czy później się wyda i będzie wstyd.

– Jak kłamiemy, to się denerwujemy i później o tym myślimy… nie możemy spać.

Nie, bo widać i się wyda. Czerwienieje nam nos i uszy, u niektórych to widać (hi hi …śmiechy przyciszone).

– Nie warto, bo jak ktoś się dowie, że go okłamaliśmy, to będzie mu bardzo przykro i nam też.

Co to znaczy być człowiekiem?

Człowiek ma serce i myśli, a rzeczy nie, chyba, że w bajkach.

– Jak Pinokio chciał być człowiekiem, to robił wszystko, żeby tata był z niego dumny i opiekował się nim.

Człowiekiem być to znaczy myśleć o innych, być miłym i pomagać.

– Człowiek jest ciepły, życzliwy, ma serce dla innych ludzi i dla zwierząt.

To bardzo budujące przemyślenia, prawda?